1. Ustal „niebezpieczne” produkty – to znaczy te, o których wiesz, że sprawiają najwięcej problemów, gdy dopada cię głód i nie możesz oprzeć się ich pokusie np. czekolada, czy inne słodycze, chipsy, solone orzeszki, słodkie napoje. Najlepiej, żeby w ogóle nie było ich w domu, by w razie chwili słabości nie mieć ich w zasięgu ręki, bowiem spożywanie ich powoduje więcej złego niż dobrego dla organizmu i figury.
Nie znaczy to, że masz mieć puste szafki i lodówkę w kuchni. Zapełnij je zdrowymi produktami np. suszonymi owocami, pestkami słonecznika i dyni, orzechami, ale niesolonymi, wodą mineralną, naturalnymi jogurtami czy maślanką, świeżymi owocami i warzywami, produktami pełnoziarnistymi np. razowe makarony, chleb, kasze. Te produkty wyjdą na zdrowie, zaopatrzą organizm w potrzebne substancje, a z czasem uregulują różne procesy zachodzące w organizmie i pozwolą uwolnić się od napadów głodu.
2. Na zakupy nigdy nie chodź głodna! - Jeśli wiesz, że brak ci silnej woli i nie potrafisz przeciwstawić się zewsząd otaczającym reklamom różnych, najczęściej niepotrzebnych i niezdrowych produktów, idąc na zakupy nigdy nie bądź głodna. W innym przypadku błądząc po supermarkecie i poddając się sygnałom płynącym z pustego żołądka do mózgu i odwrotnie, kupisz dwa razy tyle niż w rzeczywistości potrzebujesz. Nie jest to dobre ani dla ciebie, ani dla twojego portfela. Dlatego jeszcze przed wyjściem na zakupy zjedz coś lekkiego, ale sycącego i zrób sobie listę potrzebnych zakupów. Postanów ściśle się jej trzymać, ale jeśli wiesz, że możesz mieć z tym problem, weź tyle pieniędzy, żeby wystarczyło tylko na zapisane zakupy.
3. Jedz regularnie, pięć razy dziennie! – Regularne jedzenie jest bardzo ważne, aby utrzymać właściwy poziom glukozy we krwi. Jeśli rano zamiast śniadania pijesz tylko kawę i nie bierzesz jedzenia do pracy, możesz być pewna, że poczujesz się ospała i zmęczona. Pewnie znów sięgniesz po kolejną kawę, ale ona pomoże tylko na chwilę. W końcu nie wytrzymasz i poddasz się sygnałom, które daje ci organizm. Niestety w tym momencie jest już trochę późno na właściwe odczytanie tego, co mówi ci ciało. Chwytasz cokolwiek i jesz. Nie przygotowałaś sobie zdrowej przekąski do pracy, więc z pewnością zajadasz jakiegoś batona czy coś w tym rodzaju. Zjedzenie takiego bezwartościowego produktu niby na chwilę daje uczucie zasycenie i lekko ożywia. Jest to jednak tylko chwilowe zaspokojenie głodu, po chwili znów coś by się zjadło i znów chwytasz po kolejne ciasteczko… Błędne koło, a organizm pozbywa się cennych substancji i energii. Po pracy wracasz do domu i łapiesz, co popadnie by tylko się zasycić. Dziwisz się później, że tu i ówdzie masz za dużo tłuszczyku. Takie postępowanie prowadzi do otyłości i różnych związanych z nią chorób. Dobrym sposobem, aby zmienić ten niezdrowy nawyk jest przyzwyczajenie się do regularnego jedzenia zdrowych posiłków – trzech większych i dwóch mniejszych (przekąsek). Zawsze miej w domu tylko wartościowe produkty i przyrządzaj z nich smaczne potrawy. Niezdrowe jedzenie omijaj w sklepie dużym łukiem. Przygotowuj lekkie posiłki, jedz śniadania i zabieraj do pracy np. kanapki z razowego pieczywa, sałatkę, owoce. Gdy w pracy zamiast batonika zjesz przygotowany wcześniej zdrowy posiłek to z pewnością będziesz mieć o wiele więcej energii, a po powrocie do domu nie rzucisz się na jedzenie. Jeśli wiesz, że zdarzają ci się napady głogu miej zawsze w torebce np. jabłko i niegazowaną wodę mineralną. W razie czego sięgniesz po nie aby „oszukać” żołądek i na jakiś czas zaspokoić głodne myśli.
4. Głód i sytość – Naucz się odróżniać prawdziwy głód od fałszywych sygnałów i świadomie sięgaj po jedzenie. Wiele osób nawet nie zdaje sobie sprawy, że np. w trakcie pracy, oglądania telewizji, czy szykowania posiłków bezwiednie wkłada do ust niezliczone ilości jedzenia, nie dając organizmowi chwili na odpoczynek, ani na właściwe wykorzystanie substancji dostarczanych z pożywieniem. Świadome spożywanie posiłków w momencie, gdy odczuwa się prawdziwy głód i umiejętność wyczucia sytości są bardzo ważne. Warto wiedzieć, kiedy podczas jedzenia powiedzieć dość! Często, przy różnego rodzaju spotkaniach przy stole, obserwuję biesiadników. Niektórzy z nich, co chwila dokładają sobie na talerz i zjadają olbrzymie ilości, zmieszanego w różnych kombinacjach jedzenia – od mięs po ciasta, zapijając różnymi trunkami. Na ich twarzach widać zmęczenie, często chwytają się w okolicy żołądka czy wątroby, masują wystający brzuch, a po chwili sapiąc i wzdychając znów sięgają po kolejną porcję. W końcu proszą panią domu o jakiś środek na trawienie, który znają z reklamy. Żałosne! Jeśli jesteś łakomczuchem zastanów się, dlaczego tak się dzieje, kiedy zatraciłeś zdolność odczuwania sytości i czy w ogóle pamiętasz to uczucie. Dla własnego dobra naucz się świadomego jedzenia. Na początek ustal regularne godziny posiłków, jedz pomału, dokładnie gryź i smakuj to, co jesz, poczuj prawdziwy smak. Ludzie z nadwagą często jędzą szybko i przez to zjadają więcej. Uczucie sytości z żołądka do mózgu dociera najszybciej po 10 minutach od rozpoczęcia jedzenia, a więc jedz powoli i odstawiaj talerz od razu, kiedy poczujesz lekką sytość. Pamiętaj również, aby niedojadać np. po przyjęciu. Jeśli przygotowałaś zbyt dużo, lepiej to, co można zamroź w małych porcjach i stopniowo wykorzystaj. Jeśli zdarza ci się dojadać po dzieciach, koniecznie pozbądź się tego zwyczaju. Ten dziwny nawyk ma wiele mam, a później się dziwią i nie wiedzą, skąd się wzięły wałeczki na brzuszku czy udach. Także w restauracji nie zapominaj o zachowaniu umiaru. Staraj się zamawiać „przyzwoitej wielkości” porcje. Uświadom sobie, że nie musisz najadać się na zapas. Żyjemy w czasach, w których jedzenia jest pod dostatkiem, i jeśli naprawdę będziesz głodny, nie będziesz mieć problemu ze zdobyciem pożywienia. Może ta świadomość ci pomoże.
5. Stwórz malowniczy talerz – Używaj mniejszych talerzy by optycznie stworzyć wrażenie większej ilości jedzenia. Pamiętaj, by każdą porcję ozdobić sporą ilością świeżych, kolorowych warzyw. Pięknie przystrojony talerz już samym widokiem pozytywnie wpłynie na trawienie, zachęcając apetycznością, kolorami i aromatem. Warzywa same w sobie są smaczne, ale smakują jeszcze lepiej, gdy są dobrze przyprawione, poza tym np. wit. E czy karotenoidy w nich zawarte rozpuszczalne są w tłuszczach i dlatego warto podawać warzywa z sosami. Nie chodzi oczywiście o ciężkie śmietanowe czy majonezowe sosy. Sos winegret na bazie oliwy z oliwek czy innego dobrego oleju, a także sosy jogurtowe, są lekkie i odświeżające i doskonale się nadają. Do sosów zawsze dodawaj przyprawy i duże ilości zieleniny, co dodatkowo podniesie walory zdrowotne i smakowe potrawy.
6. Zastanów się, kiedy masz największą ochotę na słodycze – Rano, gdy wstaniesz, czy gdy pijesz kawę, gdy jesteś w kiepskim humorze, czy gdy jesteś głodna, albo, gdy zbliżają się kobiece dni… Takich chwil i powodów może być wiele. Uświadom sobie jednak, że spożywanie cukru pod jakąkolwiek postacią (ciasteczka, cukierki, czekolada, słodzone napoje, itp.) zwiększa jeszcze bardziej fałszywą potrzebę organizmu na tego typu produkty. Gdy najdzie cię ochota na coś słodkiego lepiej zjedz suszone owoce lub napij się herbatki ziołowej z łyżką miodu. Skutecznie cię to zasyci i nie zaszkodzi zdrowiu, ani urodzie.
7. Alkohol - NIE! – Alkohol ma dużo pustych kalorii i przyczynia się do wzrostu wagi. Niekorzystnie wpływa na osobowość i pomału, ale skutecznie niszczy zdrowie. Jedynie pół wytrawne lub wytrawne czerwone wino pite w umiarkowanych ilościach może mieć pozytywny wpływ na organizm dorosłego człowieka.
8. Systematycznie ćwicz i ruszaj się! – Ruch i ćwiczenia mają cudowną moc – pomagają oddalić chęć jedzenia. Dodatkowo, gdy systematycznie się ruszasz, wprawdzie powoli, ale sukcesywnie zamieniasz tłuste obwarzanki w mięśnie. Korzyść jest jeszcze większa, bowiem oprócz pozbycia się nieestetycznych fałdek, zwiększa się wydolność organizmu, a ty zyskujesz więcej energii. Pamiętaj tylko, aby po wysiłku fizycznym nie jeść podwójnie! Jeśli chcesz stracić parę kilogramów lub utrzymać obecną wagę odpowiednio dostosuj ilości przyjmowanych kalorii do ilości wydatkowanej energii podczas ruchu.
9. Zapomnij o dietach cud! – Jeśli pragniesz być zdrowa i zgrabna wymaga to całkowitej zmiany stylu życia. Jeśli co rusz chwytasz się „cudownej” diety, która obiecuje stratę kilku kilogramów w ciągu tygodnia, twój organizm z pewnością nie funkcjonuje prawidłowo. Ciągłe zmuszanie go do dziwnego, nienaturalnego reżimu zakłóca prawidłowy metabolizm, co może objawiać się nagłymi napadami głodu, złą przemianą materii, nieskutecznością diety pomimo dostarczania niedużych ilości kalorii, a jeśli nawet uda się schudnąć bardzo szybko wraca poprzednia, a nawet większa waga (efekt jojo). Takie „cud” diety nie tylko dają słaby i chwilowy efekt, zaburzają również ogólne funkcjonowanie organizmu, doprowadzają do wielu problemów zdrowotnych, okradają organizm z substancji potrzebnych do prawidłowego funkcjonowania, powodują złe samopoczucie, wyniszczenie organizmu i co za tym idzie, szybsze starzenie się, a także mogą być przyczyną depresji. Aby skutecznie zapobiegać nadwadze, zachować zdrowie, urodę i zawsze być w dobrym humorze należy każdego dnia, bez nagłych zachwytów nową, „cudowną” dietą, systematycznie i rozsądnie odżywiać się zróżnicowanym, pełnowartościowym pożywieniem.
10. Motywacja i cel! – Sposobów na zmotywowane się może być wiele, np. do lata zgrabna do bikini – brzmi tak prosto, a jest możliwe i realne. Jasno postawiony cel, konsekwentne do niego dążenie i ciągłe motywowanie pomoże uzyskać efekt. Oczywiście cel musi być realnie i indywidualnie dobrany do sytuacji i możliwości. Jeśli np. masz nadwagę nie rzucaj się na wielką wodę i nie wmawiaj sobie, że w ciągu dwóch miesięcy z rozmiaru 46 wbijesz się w bikini rozmiar 38. Takie założenie z góry skazane jest na niepowodzenie. To nie wpłynie pozytywnie ani na twoje zdrowie fizyczne, ani psychiczne, co najwyżej zniechęcisz się lub, co gorsza nabawisz depresji. Na początek postanów, że zmienisz dietę na lżejszą i zdrowszą, zaczniesz się systematycznie ruszać i będziesz obserwować zmiany zachodzące w twoim ciele ciesząc się nawet najmniejszymi sukcesami, co będzie cię pozytywnie motywować. Spójrz na siebie łaskawym, pełnym miłości i samoakceptacji okiem. To bardzo pomaga, bowiem pozwala wydobyć z wnętrza to, co w tobie piękne i tak właśnie zaczną cię postrzegać inni. Dla wzmocnienia efektów kuracji modelującej ciało, zacznij stosować odpowiednie kosmetyki z serii wyszczuplających i ujędrniających, które systematycznie stosowane pomogą w dążeniu do celu. Jednak przede wszystkim daj sobie czas! Dodatkową motywacją nich będzie założenie, że gdy zobaczysz pierwsze efekty utraty wagi, kupisz sobie np. coś nowego, o czym od dawna marzyłaś.
11. Ćwicz właściwie! – Zdecydowałaś, że zaczniesz się więcej ruszać, może zapisałaś się do fitness klubu, albo na siłownię – świetnie! Pamiętaj jednak, aby nie nadwerężyć organizmu. Jeśli ostatnio prowadziłaś raczej leniwy, mało ruchliwy tryb życia teraz przypadkiem nie zaczynaj pełną parą. Dobrze przemyśl najlepszy dla ciebie rodzaj sportu i stopniowo zwiększaj intensywność i obciążenie. Nie przeceniaj swoich możliwości i wyznacz sobie realne cele. Jeśli długo nie ćwiczyłaś, najlepiej poradź się lekarza lub specjalisty od kształtowania sylwetki.
12. Wykorzystuj każdą sposobność na ruch! - Nie używaj zbyt często ruchomych schodów, windy czy samochodu. Chodź pieszo! Zamiast czekać na autobus lepiej przejdź przystanek lub dwa na własnych nogach. Idziesz z dzieckiem, czy swoim pieskiem na spacer – idź jak najdalej i najlepiej do lasu lub parku. Zaplanuj aktywny weekend. Nie leż przed telewizorem, tylko wybierz się w plener i ruszaj się. Aktywność ruchowa przydaje się każdemu bez względu na wiek i płeć. Pomaga zachować dobrą kondycję, dotlenia, poprawia płynność ruchów, oddala zmęczenie, wspomaga odchudzanie, doskonale wpływa na humor.
13. A może karnet? – Jeśli wiesz, że trudno ci dotrzymać samodyscypliny, że nie zawsze będzie ci się chciało samej ćwiczyć, wykup sobie karnet do fitness klubu, na siłownię lub na basen. Może świadomość, że już za to zapłaciłaś, że ćwiczysz w grupie, że masz swojego trenera zmotywuje cię do regularności, a zainwestowane pieniądze przynajmniej nie wydasz na zbędną nadwyżkę jedzenia, a więc będzie to podwójna korzyść!
artykuł pochodzi ze strony
.
13 sposobów na zachowanie szczupłej sylwetki




Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.