| Indeks |
|---|
| Trening Świadomego Śnienia |
| Twórcze rozwiązywanie problemów |
| Zapisuj swoje sny |
| Świadomość |
| Wymiar snu |
| Problem kontroli |
| Podsumowanie |
| Pełen test rzeczywistości |
| Wyświetl całość |
Trening świadomego śnienia jest ścieżką, którą opracowałem (oczywiście w oparciu o liczne źródła) i którą w miarę możliwości staram się podążać, a która polega najpierw na wyrobieniu w sobie umiejętności rozpoznawania swoich snów w trakcie ich trwania, a następnie na nauczeniu się świadomym wpływaniu na ich treść, zgodnie ze swoją wolą. Innymi słowy jest to opracowanie na temat świadomych snów (ang. lucid dream).
Wiedza ta występuje również pod nazwą oneironautyka. Ten dziwnie brzmiący wyraz jest pochodzenia greckiego, co w tym języku pisze się „oneironautike” i składa się z dwóch członów, „oneiro” znaczy sen a „nautike” żeglować, razem więc znaczy to żeglować we śnie, co doskonale oddaje istotę rzeczy.
Trening udostępniony dzięki uprzejmości autora:
Hatim
www.hatim.blog.pl
CO TO JEST ŚWIADOMY SEN?
Podstawowym pytaniem, które napotykam zaczynając z kimś rozmawiać na temat świadomych snów jest „Co to właściwie jest świadomy sen?” Wtedy zawsze odpowiadam tak samo, najprostszą z możliwych odpowiedzi - „Sen, w którym wiesz, że śnisz.” Śniący myśli sobie wtedy „No tak, jestem we śnie, moje ciało materialne leży w tym momencie uśpione w łóżku, podczas gdy ja znajduję się w tej jakże innej, sennej rzeczywistości! Ja teraz śnię!” W tym momencie całe ciało śniącego zalewa fala niesamowicie intensywnie przyjemnej energii, spowodowane nagłym uświadomieniem sobie tego faktu.
Kiedy ktoś staje się świadomym swego snu w jednym momencie otwierają się przed nim całkiem nowe możliwości, śniący staje się od tej pory zdolny do świadomego wpływania na dalszą treść snu, zgodnie ze swoją wolą. Jest to tak, że śniąca osoba sama staje się scenarzystą swojego sennego filmu, myśli o tym, jakie role mają odegrać senne postacie i ona sama, a następnie to się dzieje, oczywiście na tyle na ile pozwala umysł samego śniącego. Np. ktoś myśli o tym, żeby sobie polatać na niebie i siłą własnej woli unosi swoje ciało w powietrze. Ktoś inny może mieć ochotę spotkać się z Jennifer Lopez i wtedy ona się pojawia. Oczywiście, aby samemu bezgranicznie i bez oporów móc robić absolutnie wszystko, co się tylko chce potrzebny jest odpowiedni ku temu trening, nauka i doświadczenie. No i o tym właśnie jest ta praca.
KORZYŚCI ZE SWIADOMEGO ŚNIENIA
Drugim podstawowym pytaniem, z którym się spotykam brzmi „Ale po co?” To już trochę bardziej skomplikowane zagadnienie, bowiem umiejętność świadomego śnienia wykorzystywać można z powodzeniem na wielu różnych płaszczyznach, min. służyć może ono do:
- świetnej zabawy i spełniania niektórych ze swoich licznych marzeń, robienia cokolwiek się chce
- doskonalenia swoich umiejętności w określonych dziedzinach
- twórczego rozwiązywania problemów
- leczenia się z wszelkiego rodzaju lęków lub zaburzeń (auto psychoterapia)
- w walce z sennymi koszmarami
Do bardziej niekonwencjonalnych i kontrowersyjnych sposobów wykorzystania jasnych snów należą:
- samouzdrawiania ciała
- rozwijanie swoich zdolności parapsychicznych np.
- - przepowiadanie przyszłości (jasnowidzenia)
- - kontakt we śnie z przyjaciółmi (telepatia)
- rozwój duchowy
ŚWIETNA ZABAWA I SPEŁNIANIE MARZEŃ
Świadome śnienie przede wszystkim jest chyba wielką szansą na spełnienie choć kilku ze swoich niezliczonych marzeń lub też po prostu do świetnej zabawy. Jeśli marzysz o tym by latać, skakać ze spadochronu lub na bandżi, wybrać się do Indii, czy też polecieć na księżyc, to nie ma sprawy, we śnie WSZYSTKO (cokolwiek kryć się może pod tym słowem) jest możliwe.
Dodatkowo robić można to, czego na jawie nijak zrobić się nie da, a więc na przykład latać, przechodzić przez ściany, siłą swojego wzroku podnosić różne przedmioty w górę i zmieniać w coś innego, rozmawiać ze zwierzętami czy też cofnąć się w czasie o kilka wieków wstecz i wziąć udział w średniowiecznej bitwie pod Grunwaldem. Lista właściwie nie ma końca, wszystko zależy jedynie od wyobraźni, więcej sennych czynności jest w rozdziale poświęconym wizualizacji, czyli tutaj.
DOSKONALENIE SWOICH UMIEJĘTNOŚCI
Będąc świadomym tego, że akurat teraz się śni można w bardzo efektywny sposób doskonalić swoje umiejętności w określonej dziedzinie życia. Przypuśćmy, że ktoś byłby muzykiem i grałby na gitarze basowej w zespole, to taka osoba, będąc świadoma w swoim śnie, mógłby tak wykreować senną rzeczywistość, że ćwiczyłby granie na gitarze, w dodatku na próbie z własnym zespołem. Będąc we śnie z pewnością przychodziłyby jej do głowy całkiem nowe, niekonwencjonalne pomysły. Analogicznie rzecz się ma do wszystkiego innego; jeśli ktoś byłby sportowcem i jeździłby na deskorolce, we śnie mógłby ćwiczyć do oporu i bez granic, nie będąc w żaden sposób narażony na poważne konsekwencje możliwego upadku, np. złamania.
Analogicznie, ktoś niepotrafiący poradzić sobie w życiu w pewnych sytuacjach, mógłby tak wykreować rzeczywistość snu, że najpierw z wielką dokładnością odtworzyłby, a następnie starałby się rozwiązać swój problem, poprzez bezpośrednie stawienie mu czoła. Np. jeśli ktoś starałby się o pracę, a zawsze podczas wstępnej rozmowy z przyszłym, potencjalnym pracodawcą odczuwałby lęk i onieśmielenie, mógłby tak wykreować rzeczywistość snu, że rzeczywiście przyszedłby starać się o pracę, prosząc o to konkretne aczkolwiek senne osoby.
PSYCHOTERAPEUTYCZNA ROLA JASNYCH SNÓW
Adam Bytof, wieloletni badacz świadomego śnienia i odmiennych stanów świadomości tak opisuje ten aspekt w swojej książce „Oneironautyka. Sztuka świadomego snu”:
„Ten kto świadomie śni, uzyskuje kontrolę i poczucie mocy nad światem swojego snu. Może wpływać na postacie i przedmioty snu zgodnie z własną wolą. Jednak o wiele większe psychologiczne znaczenie ma fakt, iż w świadomym śnie śniący ma także większą kontrolę nad sobą, swoimi działaniami oraz emocjami. W jasnych snach uczymy się, że mamy siłę wewnętrzną i możemy polegać na sobie, oraz dowiadujemy się, że wiele z tego, co nam się przytrafia, zależy od nas samych. I nie jest to tylko teoria, jak z podręczników pozytywnego myślenia, lecz konkretne przeżycia, prawdziwe doświadczenia i emocje, chociaż przeżywane we śnie.
Poczucie wewnętrznej siły zaczyna stopniowo przenikać ze snu do naszego życia na jawie. Badania psychologiczne prowadzone nad osobami, które w jasnym śnie zastosowały specjalny sposób postępowania z negatywnymi postaciami pojawiającymi się w snach, wykazały, że jasne sny mogą pełnić rolę psychoterapeutyczną i sprzyjać rozwojowi osobowości.
Jednym z najbardziej zasłużonych badaczy jasnego snu i jego zastosowań psychoterapeutycznych jest niemiecki psycholog z Instytutu Psychologii Uniwersytetu im. J. W. Goethego we Frankfurcie nad Menem, prof. Paul Tholey. Osobiście doświadczył on terapeutycznego wpływu jasnego snu po śmierci swojego ojca w 1968 r. Ojciec pojawiał się w wielu jego snach jako niebezpieczna postać, która mu ubliżała i zagrażała.
“Kiedy zdawałem sobie sprawę z tego, że śnię, popadałem w gniew i biłem go. Zamieniał się wtedy w prymitywnego stwora, jakby zwierzę czy miazgę. Gdy tylko zwyciężałem, ogarniało mnie uczucie triumfu. Jednak w następnych snach ojciec znów się pojawiał jako groźna postać. Miałem kolejny, rozstrzygający sen. Zdałem sobie w nim sprawę, że śnię, iż poluje na mnie tygrys, a ja chcę uciec. Zebrałem się jednak w sobie, stanąłem i zapytałem: «Kim jesteś?» Tygrys cofnął się, następnie przemienił w mojego ojca i odpowiedział: «Jestem twoim ojcem i powiem ci teraz, co masz robić.» Nie próbowałem, jak to było w poprzednich snach, pobić go, ale zacząłem z nim rozmawiać. Powiedziałem, że nie może mną rządzić. Nie reagowałem na jego groźby i obraźliwe słowa. Musiałem jednak przyznać, że krytyczne uwagi ojca skierowane pod moim adresem były w pewnym stopniu uzasadnione. Zdecydowałem się wziąć je pod rozwagę i zmienić swoje zachowanie. W tym momencie ojciec stał się dla mnie przyjazny. Zapytałem go, czy może mi pomóc, a on zachęcił mnie do samodzielnej drogi w życiu. Potem wydawało mi się, że wślizgnął się we mnie i pozostałem we śnie sam.”
Nigdy już ojciec nie przyśnił się Tholeyowi jako groźna postać, a w życiu na jawie znikły jego zahamowania i irracjonalne lęki w kontaktach z osobami mającymi autorytet”.
ŚWIADOME ŚNIENIE JAKO NARZEDZIE W PRZEZYWCIEZANIU KOSZMARÓW
Świadome śnienie może być również w bardzo efektywny sposób wykorzystane jako narzędzie w przezwyciężaniu koszmarów sennych.. Przypuśćmy, że ktoś często miewa koszmary o tym, że jakaś straszna postać zaczyna go gonić, a on sparaliżowany strachem nie jest zdolny do ucieczki, nogi jakby odmawiają posłuszeństwa. Będąc świadomym, że to tylko sen taka osoba jednocześnie zdaje sobie sprawę, że tak naprawdę nic jej nie grozi, że własne ciało leży teraz uśpione w łóżku i tak naprawdę nie ma się czego bać, bo nawet jeśli ta osoba ma zamiar mnie skrzywdzić to ostatecznie nic mi się nie stanie i obudzę się bezpieczny w swoim domu. Idąc dalej tym tropem, śniąca osoba zdaje sobie sprawę, że ten cały koszmar to tak naprawdę nic zewnętrznego i że stanowi on tylko spersonifikowaną formę własnego lęku przed czymś. Samo tylko uświadomienie sobie tego faktu otwiera szerokie możliwości przed dalszym działaniem, nie trzeba dłużej uciekać ale wręcz przeciwnie, można nawiązać dialog i spróbować rozwiązać problem.
Poniższy przypadek zaczerpnięty z książki Adama Bytofa „Oneironautyka. Sztuka świadomego snu” barwnie ilustruje owo zagadnienie:
Dwudziestoośmioletnia studentka skarżąca się na powracające koszmary senne. Była w trudnej sytuacji osobistej od czasu zerwania stosunków ze swoim mężem i ciężko chorym ojcem. Zdradzała objawy lęku i depresji. Kilka dni po wyjaśnieniu jej techniki świadomego snu miała następujący sen: “Znajdowała się w domu swojego dzieciństwa, oczekując na przybycie grupy ludzi, którzy chcieli wyrządzić jej krzywdę. Przypomniała sobie, że taka sytuacja często pojawiała się w jej snach i ta myśl przypomniała jej, że właśnie śpi. Przerażona chciała uciec, przezwyciężyła jednak obawy i odważnie pozostała na miejscu. Zbliżali się ludzie ubrani w długie suknie. Spojrzała na pierwszą osobę, która podeszła blisko – był to gigantyczny mężczyzna z zimną, siną twarzą i płonącymi oczyma – i postępując według instrukcji Tholeya zapytała go: „Co tu robisz, czego ode mnie chcesz?” Mężczyzna spojrzał na nią smutno i rzekł: „No cóż, wezwałaś nas. Twój niepokój nas potrzebuje.” Mówiąc to skurczył się do normalnych rozmiarów. Twarz mu się zaróżowiła, a oczy przestały płonąć.”
Od tego pierwszego jasnego snu, przez ostatnie pięć lat, studentka nie miała już więcej żadnych koszmarów sennych. Odczuwała także o wiele mniej obaw w życiu codziennym. W tym przypadku śniąca nie była w stanie zinterpretować swojego snu. Także i w innych przypadkach często sama konfrontacja z pojawiającymi się w jasnym śnie wrogimi postaciami prowadziła do obniżenia lęku w życiu na jawie, bez konieczności zrozumienia przez pacjentów ich aktywności we śnie.
Trening Świadomego Śnienia



Komentarze
buy ephedra pjzxj
oxrpuso
To może powiem w skrócie co się dzieje:
-Kładę się spać
-No zasypiam i mam jakiś tam sen (jeden spełniony warunek, w śnie jestem jako ja, postać)
-W pewnej chwili połapuje się, że to sen lub ktoś w śnie mi to mówi
-Mam prawie świadomy sen, ale tylko tak, że o tym wiem, a tak sie dzieje w śnie co chce
-Próbuje odzyskać świadomość
-W śnie wszystko wiruje i sie budzę
Tak jest zawsze, proszę jeśli ktoś może mi jakoś pomóc to niech napisze.
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.