Jiddu Krishnamurti jest jednym z moich ulubionych nauczycieli świadomości. Głosił on wspaniałą prawdę: „widzenie jest Twoim mistrzem”. Krishnamurti otwarcie przeciwstawiał się dogmatycznej wierze twierdząc, iż „wiara jest źródłem przemocy”. Odrzucał zbawicieli, uzależnienie od istot duchowych, ostateczną zbawczą instancję upatrując w samym człowieku.
Nasza zdolność widzenia, nasze Spojrzenie decyduje o całym naszym życiu.
Możemy zadać sobie pytanie: co widzimy? To, co widzimy warunkuje to, co będziemy robić. Poznanie jest warunkiem nieprzypadkowo skutecznego działania. „Cuda” są przypadkowe, ale na cudach nie można polegać; modlitwy więźniów obozów koncentracyjnych podczas II-giej Wojny Światowej powinny przekonać nas dobitnie co do faktu, iż nie możemy opierać się na dogmatycznej wierze, że tym co zasługuje na naszą ufność jest nasze własne Spojrzenie.
Dziś wiele mówi się na temat uzdrawiania, energii, jasnowidzenia albo życia po śmierci, podróży astralnych. Często głos zajmują ci, którzy nigdy nie widzieli tych rzeczy; przeczytali oni coś w książkach.
Wskutek tego budują swoją dogmatyczną wiarę i wzbudzają w sobie stres; stres pojawia się na podstawie zaciemnienia rzeczywistości, zapełnienia jej myślami i wyobrażeniami, swoimi projekcjami. W ten sposób stwarzają przemoc w samych sobie. Człowiek zestresowany, zdezorientowany staje się gniewny, złośliwy, agresywny.
Wiara (w sensie filozoficznym), „ezoteryka teoretyczna” są bardzo niebezpieczne. Hitler był okultystą i ezoterykiem. Fakt posiadania jakiejś wiedzy z zakresu ezoteryki nie zapewni nam wolności od chorób i cierpienia. Może tego dokonać tylko widzenie.
Zasada ta obowiązuje na każdym poziomie. To samo widzenie pozwala Ci dostrzec jabłko jak i gruszkę, które możesz zerwać i zjeść. To samo widzenie, ta sama władza daje możliwość postrzegania ciała fizycznego i ciała energetycznego; świadomość ciała fizycznego daje możliwość leczenia medycznego, świadomość energetycznego – bioterapii lub bioenergoterapii.
Efekty, które osiąga się wskutek widzenia, poznania są nieprzypadkowe. Gdy widzisz swoje czakry to zobaczysz i zdiagnozujesz je zawsze – nie tylko u siebie, ale również u innych ludzi. Kiedy jesteś świadomy energii w Twoim ciele, to będziesz w stanie usuwać bloki energetyczne i zachowywać zdrowie, a nawet usuwać choroby które Cię ograniczają na poziomie nie tylko psychicznym czy energetycznym, ale i fizycznym.
Podobnie z jasnowidzeniem. Świadomość ciała energetycznego pozwala zamanifestować się widzeniu energetycznemu i telepatii, co składa się na podstawy sztuki jasnowidztwa.
„O czym nie można mówić, o tym należy milczeć” zachęcał Wittgenstein. Możemy mówić tylko o tym, co widzimy, co wiemy na podstawie naszego widzenia, doświadczenia. Wielu ludzi jednakże wypowiada się stanowczo o rzeczach, których nigdy nie widzieli, nie przeżyli. Nazywają to „wiedzą”, choć wypada odróżnić wiedzę od informacji.
Wiedza związana jest z widzeniem, z bytem; informacja w tym wypadku ma naturę mentalną, jest artykułowaną myślą a nie prawdą.
Widzenie, świadomość tego, co jest daje możliwość zamanifestowania się kontroli. Gdy widzisz czakrę to dowiadujesz się, że możesz na nią oddziaływać: możesz ją otwierać poprzez skupianie na niej uwagi i oddechu; możesz także energetyzować całe ciało; ale nie chcę byś w to wierzył, chcę być to zobaczył i widział zawsze, ilekroć zechcesz.
Kontrola nad ciałem energetycznym jest możliwa analogicznie do kontroli nad ciałem fizycznym. Tak jak poruszasz palcem, możesz poruszać energią i czakrami w swoim ciele energii. To oznacza władzę. Władcy mieli największy wpływ na dzieje ludzkości i filozofia władzy, kontroli jest najistotniejsza.
Możesz być władcą swojego życia, swojego ciała energetycznego, fizycznego, astralnego, swojego zdrowia. Ale musisz widzieć. Nie wystarczy intelektualnie wiedzieć. Widzenie energii powinno stać się Twoim codziennym doświadczeniem, Twoją poddaną woli zdolnością; nie zaś epizodem w trakcie jakichś mniej lub bardziej podejrzanych praktyk wewnętrznych.
By to osiągnąć potrzebujesz patrzeć: zacznij od tego, czego doświadczasz teraz wewnątrz. Usiądź wygodnie, skrzyżuj nogi w kostkach lub kolanach siadając po turecku. Odczuj to, co po angielsku nazywa się "stillness", czyli spokój, stałość. Zawsze możesz do tego powrócić i to zrobić; przestań zajmować się fantazjami i uwolnij swoje Spojrzenie.
Zapraszam do Sklepu Spojrzenie na moje usługi...
Jakie jest Twoje Spojrzenie?





Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.